Hubert

TYP NOWOTWORU: Nowotwór rozrostowy układu krwionośnego
WOLNY OD RAKA: 7 lat

Jestem Hubert i mam 39 lat. Kiedy w 2014 roku przy operacji guza ślinianki dowiedziałem się, że jestem chory na nowotwór rozrostowy układu krwionośnego miałem 32 lata, 4 letniego syna Janka i milion marzeń do spełnienia. Wtedy świat się na chwilę zatrzymał. Dosłownie! To była na szczęście tylko chwila, moment kiedy zwątpiłem we wszystko i wszystkich z wyjątkiem Boga.

On dopuścił w moim życiu tę sytuację z wiadomych tylko dla siebie przyczyn. A teraz po latach, powoli odkrywa przede mną swoje zamiary. To nie zwątpienie w Boga dało mi siłę i umiejętność do tego, żeby w ogóle nie wpuścić choroby do mojej psychiki. I tu pierwsze zwycięstwo nad rakiem. To ja decyduje co jest w mojej głowie, a nie choroba! Leczenie trwało cały 2014 rok.

Po operacji guza w lutym lekarze zaplanowali dalsze leczenie na maj. Zostałem poddany wtedy chemioterapii, a we wrześniu radioterapii części twarzy. Dodatkowo przy ostatnim naświetlaniu, przez błąd personelu medycznego, zostałem poparzony i przez trzy miesiące zmagałem się z uszkodzeniem ucha środkowego przez co mam uszkodzony słuch. W moim przypadku nastąpiła całkowita remisja choroby i zacząłem na początku 2015 roku wracać do życia. Chciałbym Wam tylko powiedzieć jedną ważną rzecz: ZAWSZE, ale to ZAWSZE warto walczyć! O siebie, o zdrowie, o bliskich,
o ŻYCIE! Bo to życie mimo choroby nadal należy do Was. Życzę Wam ogromnie dużo siły do walki, życzę determinacji i wytrwałości w dążeniu do zdrowia. DACIE RADĘ! Jestem z Wami całym sercem!

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.